21 stycznia 2014

We're all in our private traps


Michał Anioł, 18 lat, uczeń liceum

Podobno ponadprzeciętnie inteligentny.
Wycofany i małomówny, choć ma wiele do powiedzenia.
Otacza się murem i nikomu nie ufa.
Zero zdolności społecznych.
Jego jedynymi przyjaciółmi są książki.
Gryzie i drapie, gdy podejdzie się za blisko.
Rani ludzi na zapas, zanim oni zdążą zranić jego.
Antypatyczny i wredny, przy czym wciąż cholernie uroczy.
W przyszłości chce zostać chirurgiem lub patologiem.
Robi zdjęcia martwym zwierzętom. I nie tylko robi zdjęcia.
Nie lubi niczego ani nikogo, zwłaszcza artystów.
Przydałoby mu się zrzucić pięć kilogramów.
Wydaje mu się, że dobre kobiety nie istnieją.
Mieszka z niestabilną emocjonalnie matką; ojca nigdy nie poznał.
Ma problemy z matką, z agresją, z samym sobą i w ogóle z całym światem.
Uważa się za najbardziej pokrzywdzoną osobę na Ziemi. Jak większość ludzi zresztą.



[Lepsza karta w trakcie tworzenia. Postać figurująca również na innym blogu, oczywiście moja. Cytat w tytule z „Psychozy”. Podrzucasz pomysł – zaczynam. Podrzucam pomysł – Ty zaczynasz. Matkę Michała zaoferuję wkrótce w wolnych postaciach.]