18 stycznia 2014

Dali mi broń, kilkaset kul od domu nowy dom...






porucznik Jarosław Nowak

lat 30

kilkaset kul od domu żaden schron,
jeżeli umiesz pomóc, Boże daj mi wrócić stąd do domu..

Wielki Patriota, który dla Ojczyzny zrobiłby wszystko. Od dziecka dokładnie wiedział, gdzie skończy. Liczyło się jedynie wojsko, do którego zaciągnął się zaraz po maturze. Zapatrzony w swojego wujka, którego kolekcja medali zawsze robiła na nim wrażenie, chciał być jak on. Chciał służyć, chciał walczyć i - jeżeli wymagałaby tego sytuacja - polec. Umieranie za coś, w co wierzysz, ma w sobie tyle patosu...
Dziś żyje. Wraca do Ojczyzny z misji w Afganistanie, po dwóch latach nieobecności. Na swych rękach widzi jedynie krew przyjaciela, który umierał w jarkowych ramionach. Nie potrafi wierzyć już w czyste intencje polityków, klnie na Amerykę, przez którą członkowie NATO musieli wysłać swoich żołnierzy na bliski wschód. Nienawidzi swojego munduru, a tym bardziej nienawidzi faktu, że lewa dłoń liczy jedynie trzy palce. Kochająca żona nie przypomina tej, którą opuszczał dwa lata wcześniej. Widok zza oknem stał się całkiem inny. A może to po prostu on? 

BLISCY


*

Jarek ma w sobie wiele patosu. Jarka sponsoruje Rasmentalism i ich kilkaset kul od domu. 
Zarówno małżonka, jak i Pola - do przejęcia. 
Zapraszam na wszystko! 



9 komentarzy:

  1. [ O... Wojskowy po przejściach. Ciekawy! :) A karta fajna, krótka i dobrze. ;) Na wątek zawsze jestem chętna, więc jak coś to śmiało. Nawet mogę się pokusić na jakieś powiązanie, moze coś ci przyjdzie do głowy :) ]
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  2. [Powitałam! Życzę nam dobrej współpracy w wątkach, więc mam nadzieję że jakiś zaczniemy, chętnie coś zacznę :)]

    Berni

    OdpowiedzUsuń
  3. [Za mundurem panny sznurem. W myśl tej zasadzie ustawiam się razem z Kosmą (chociaż daleko mu do panny) po wątek. Jeżeli miała/ miałbyś jakiś pomysł to rzuć, a ja zacznę.]

    OdpowiedzUsuń
  4. [Kosma dopiero co poznaje miasto, bo jest tutaj od niedawna (ja umownie przyjęłam sobie, że od jakichś dwóch miesięcy), więc wiadomo, że nie zna tutaj każdego. Pewnie biedaczek nadal nie wie jakim sposobem dociera do domu, to z niego taki trzepak, że hej xD]

    OdpowiedzUsuń
  5. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Legii. Jednakże w mniemaniu Kosmy był to raczej wymęczony wynik. Więcej było babrania się niż samej gry.
    Mimo wszystko wynik cieszył kibiców. Zawsze to o trzy punkty więcej w tabeli niż o te trzy oczka mniej. Ale dzisiaj... Dzisiaj to nie był jego dzień.
    Raz przestrzelił piłkę w kapitalnej akcji. A później został boleśnie sfaulowany w polu karnym. Sędzia podyktował jedenastkę za faul na Kośmie, a w jednego z dwóch goli zamienił to Kuba Kosecki.
    Niestety tą akcję Milinowicz oglądał z ławki, bo przez ten cholerny faul naderwane zostało jego ścięgno. I jak tu tak grać? Nawet na trening nie ma co przychodzić, co z nogą w gipsie niewiele zdziałać mógł. Tyle przegrać...
    Na drugi dzień, kiedy atmosfera po meczu trochę obgasła udał się do jakiegoś pubu. Wezwał taksówkę, wziął z mieszkania pieniądze i podał kierowcy adres.
    W pubie zamówił piwo. Usiadł przy jakimś wolnym stoliku. Raczej nie musiał n nikogo czekać, więc kiedy tylko kelnerka postawiła alkohol przed nim, upił kilka sporych łyków.
    Taaa... Dobre piwo nie jest złe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Przepraszam za marną długość, ale pora i zmęczenie po pracy dają się we znaki.]

      Usuń
  6. [Hmmm.... siostry Mai nie planowałam, chociaż skoro tutaj taka spora jednak różnica wieku to czemu nie? Z tym, że Maja pewnie nie bardzo się z nią dogaduje, bo jak miała jakieś piętnaście lat przeniosła się do ich dziadków i resztę rodziny trochę odepchnęła. Znaczy wtedy tą resztą rodziny pewnie byłaby jej siostra, matka i ojczym. ;D Także w sumie Maja może nawet nie wiedzieć, że on wrócił, a on może pamiętać ją jeszcze jako nieśmiałą dziewczynkę, która kiedyś była. Trochę się tu pozmieniało ;D ]
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  7. [Możemy uznać, że ma, a jaki masz pomysł? :)]

    Berni

    OdpowiedzUsuń
  8. [ O, Pan Porucznik. Ciekawa postać :) Pomyślałam sobie, że Milena miałaby za zadanie napisać jakiś krótki artykuł o żołnierzach wracających z misji i o ich relacjach z rodziną po długiej nieobecności w domu. Tak trafiłaby do domu Jarka. Może masz ochotę na coś takiego? ]

    Milena

    OdpowiedzUsuń